Karty graficzne

Karty z 8 GB VRAM znów standardem? Kryzys i rosnące ceny pamięci zmieniają rynek

przeczytasz w 2 min.

Rynek zatacza koło – po latach wyścigu na coraz większą ilość VRAM znów wracamy do kart graficznych z 8 GB pamięci. Kryzys na rynku pamięci zmusza producentów do zmiany strategii, a gracze mogą odczuć tego skutki szybciej, niż się spodziewają.

Kryzys na rynku pamięci coraz wyraźniej wpływa na segment kart graficznych dla graczy, co znajduje odzwierciedlenie w decyzjach producentów. Z najnowszych doniesień wynika, że NVIDIA ograniczyła produkcję kart wyposażonych w 16 GB VRAM, jednocześnie promując modele z 8 GB pamięci. 

NVIDIA zacznie promować karty z 8 GB VRAM 

Jak informuje Board Channels, problemy z dostępnością pamięci VRAM utrudniają utrzymanie odpowiedniej podaży kart 16 GB. W efekcie firma planuje zwiększyć dostępność modeli GeForce RTX 5060 oraz GeForce RTX 5060 Ti w wersjach wyposazonych w 8 GB. 

W odpowiedzi na tę sytuację NVIDIA miała też opracować nową strategię dostaw dla serii RTX 50, której celem jest promowanie i zwiększenie sprzedaży kart z 8 GB VRAM. Jednocześnie podaż modeli takich jak GeForce RTX 5060 Ti 16 GB oraz RTX 5070 Ti 16 GB ma zostać znacząco ograniczona.

Co to oznacza dla graczy? 

Dla graczy taka sytuacja oznacza przede wszystkim większą dostępność i potencjalnie niższe ceny kart graficznych wyposażonych w 8 GB VRAM. Niższa pojemność pamięci wideo przekłada się na tańszą produkcję, co w teorii powinno uczynić te modele bardziej przystępnymi cenowo – albo przynajmniej sprawić, że nie będą one tak mocno drożeć w wyniku kryzysu na rynku pamięci.

Karty graficzne

Trzeba jednak liczyć się z wyraźnymi ograniczeniami. Już dziś 8 GB VRAM może okazać się niewystarczające w bardziej wymagających tytułach, szczególnie w grach korzystających z technik takich jak DLSS. W takich przypadkach mniejsza ilość pamięci wideo nie jest w stanie pomieścić wszystkich tekstur i danych, co może skutkować spadkami wydajności, doczytywaniem tekstur czy obniżeniem jakości grafiki. Więcej na ten temat pisał Wojciech Spychała w teście kart z 8 GB VRAM.

Co więcej, karty z 8 GB VRAM trudno uznać za sprzęt przyszłościowy. Wraz z upływem czasu i pojawianiem się coraz bardziej zaawansowanych technologicznie gier, ograniczenia wynikające z niewielkiej ilości pamięci będą coraz bardziej odczuwalne, skracając realny okres komfortowego użytkowania takiej karty.

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    KMN123
    1
    Czyli zapowiedź NV o reaktywacji RTX3060 może okazać się prawdziwa. Może jeszcze doczekamy się RTX2080?... No cóź, póki co ceny i dostępność RTX5070Ti z 16GB jeszcze jest w "normie". Jak długo? Miesiąc, dwa? Dobrze, że Intel póki co nie zamierza reygnować ze swoich GPU, a jak ktoś potrzebuje 24GB VDRAM, to ma w zasięgu RX7900XTX. Lepiej zrezygnować z wydajnego RT, a pozostać przy wysokiej jakości obrazu i wysokiej FR w przypadku AMD.
    • avatar
      GejzerJara
      -1
      bardzo się z tego cieszę. będzie wreszcie kij baseballowy na producentów gier, aby się wreszcie opamiętali.
      konsola 8GB VRAM, jest ok
      mobilka albo jakieś nitendo, jest o wiele gorzej technicznie, ale dla gier nadal jest OK
      pecet 12GB VRAM ciągle MA-ŁO ! czy tylko ja czuję się jak kretyn w oczach producenta gry?
      • avatar
        robertmo
        0
        • avatar
          FranzMauser
          0
          Mój 7900xtx śmieje się z zielonych przygłupów.
          • avatar
            Yesusik
            0
            Największe ma znaczenie rozdzielczość renderowanej grafiki i dla grających w FullHD takie 8GB w zupełności wystarczy dla większości tytułów, w tym tych najnowszych - przed podjęciem decyzji o zakupie karty, wystarczy przeanalizować recenzje względem posiadanego monitora i ew. jego potencjalnej wymiany.
            • avatar
              Dragonik
              0
              Może w końcu UE 5 dostanie optymalizację
              • avatar
                0
                Ceny kart graficznych nie będą tanieć, skoro Nvidia przycina produkcję wszystkim modeli. Nie ma też impulsu do cięcia cen ze względu na pozycję monopolisty.

                Co do kart 8GB dotyczą one wyłącznie rynku budżetowego i od dwóch generacji modele te zawsze mają jakieś "ale". Po prostu układy te nie tylko przez VRAM wymagają od graczy rozsądnego podejścia do detali, czyli zabawy suwakami w opcjach. Zresztą dziś układy pokroju np. RTX 3070 wystarczą w zupełności 95% graczy, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę spory udział w runku monitorów 1080p. Tu już rola mediów, żeby edukować ludzi w kwestii doboru podzespołów oraz ustawień grafiki.

                Mimo tego rozumiem frustrację. Karta GTX 1060, seria 1660, wszystkie RTX 2060 oraz RTX 3060 przyzwyczaiły nas, że w dniu swojej premiery pozwalały one na detale bardzo wysokie + (miejscami nawet ultra) w aktualnie wtedy dostępnych tytułach. Co więcej, karty te nie tylko nie miały problemu prześcignąć układy serii 70 z poprzedniej generacji to nierzadko potrafiły też gonić modele serii 80 - idealny przykład GTX 1060 vs. GTX 980. Trzeba po prostu przyjąć na klatę, że te czasy odeszły i nie wrócą. Choć z drugiej strony od lat po stronie AMD dostajemy sporo VRAM'u, ale większość konsumentów to zlewa, ponieważ "chcę Nvidię bo tak".

                Witaj!

                Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
                Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

                Połącz konto już teraz.

                Zaloguj przez 1Login