
Microsoft dokonuje odświeżenia pada dla bardziej majętnych graczy oraz szykuje kontroler do gry w chmurze. Producent obiera nowy kierunek i Xbox Elite Controller Series 3 oraz pad do grania w chmurze są tego najlepszym wyrazem.
Bynajmniej spodziewajcie się wielkiej zmiany. Microsoft dba o DNA swoich kontrolerów, ale jednocześnie chce dopasować je mocniej do współczesnego gracza, który korzysta z biblioteki marki na przykład na komputerze. A jako, że firma mocno inwestuje w to, by jej usługa grania w chmurze pojawiła się na kolejnych telewizorach (w tym roku do tego grona dołączy m.in. TCL) i urządzeniach niebędących konsolami, to i czas najwyższy na dedykowany gamepad.
Mały kontroler do grania w chmurze i na smartfonach
Kontroler przypomina rozwiązania 8BitDo czy innych pomniejszych producentów. Dzięki brazylijskiemu Tecnoblog wiemy, że otrzyma łączność zarówno przez pasmo 2,4 GHz, jak i Bluetooth 5.3.
Ładowanie odbędzie się za pośrednictwem portu USB-C, a konstrukcja nie przewiduje miejsca na baterie typu AA. W środku ma za to znaleźć się bateria o pojemności 500 mAh.

.jpg/330x0x1.jpg)
Zadaniem kontrolera będzie obniżenie opóźnień, jakie mogą wynikać z grania w chmurze. Dwa standardy pozwolą na szybką transmisję sygnału niezależnie od tego, czy będziemy używać telewizora, komputera czy smartfonu. W podobny sposób działały kontrolery dla usługi Google Stadia. Konstrukcja jest wyraźnie mniejsza od standardowego gamepada do konsol Xbox, jak i od kontrolera Elite, który także doczeka się następcy.
Kontroler Xbox dla elity z istotnymi zmianami
Xbox Elite Controller Series 3 będzie kontynuacją, na którą graczom przychodzi czekać już od blisko siedmiu lat. Tym razem Microsoft stawia na jeszcze więcej przycisków. Największą wizualną nowością będą dwa kółka, przypominające scroll w myszkach. Umieszczenie ich w okolicy gniazda słuchawkowego w dolnej części najpewniej pozwoli na dosięgnięcie ich kciukami.


Gdy spojrzymy na front, oczom ukaże się inny przycisk parowania, który najpewniej będzie funkcjonował niezależnie od tego z logo Xbox i zastąpi przycisk udostępniania. Według przecieków posłuży on do parowania kontrolera w różnych trybach – dla grania w chmurze lub stacjonarnego. Poza tym przemodelowano D-pad, który staje się nieco bardziej okrągły w formie.
Ponadto zdjęcia sugerują, że Microsoft zrezygnuje ze stałej baterii na rzecz wyjmowanego akumulatora, który jednak najpewniej naładujemy z poziomu pada. To może być częścią dostosowania się do unijnych regulacji dotyczących elektroniki. Z tego samego powodu powstaje nowa wersja Nintendo Switch 2 dla Europy. Kontrolery mogą stać się częścią wydarzenia Xbox Games Showcase, które odbędzie się 7 czerwca.




Komentarze
1