
Umiecie dobrze jeździć na deskorolce? Nie? Nie martwcie się - zdecydowana większość społeczeństwa nie radzi sobie z tą trudną sztuką. Niemniej jednak tego typu zabawa daje całą masę frajdy, o czym mogli się przekonać gracze, którzy zmierzyli się z Tony Hawk's Pro Skater 2.
W przypływie odwagi pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że ta gra jest lepsza od jazdy na "desce", a już na pewno mniej bolesna. :-) Firmowana nazwiskiem najlepszego skatera na świecie stanowi zręcznościową symulację poczynań deskorolkowców. Tworząc własną postać lub wybierając jedną z gotowych gwiazd możemy rozpocząć tryb kampanii, który przeniesie nas w magiczny świat tricków, transferów, wyskoków w powietrze i grindowania.
Tony Hawk's Pro Skater 2 dzięki Neversoft Entertainment trafił do sklepów pod koniec 2000 roku, a prasa i przede wszystkim gracze przyjęli go z wielkim entuzjazmem. Grali wszyscy, niezależnie od preferowanej subkultury czy zainteresowań. Znakomicie zaprojektowane parki, trasy, rampy, kapitalny system wyzwań, niezła oprawa graficzna i animacja to bardzo mocne punkty tej produkcji. Do tego doszedł gigantyczny atut w postaci rewelacyjnej ścieżki dźwiękowej, wspieranej przez najlepszych rockowych (i pokrewnych) wykonawców przełomu tysiącleci.
Gra w przyszłości doczekała się licznych kontynuacji i jak mało która produkcja w takim przypadku była godnie reprezentowana. Tony Hawk's Pro Skater 3 trzymał podobny, rewelacyjny poziom. Od czwartej odsłony serii forma nieco zaczęła zniżkować, nadal jednak bawiąc zainteresowanych, wirtualnych skaterów.
Ciekawostka: Pierwsza część Tony Hawk's Pro Skater, choć prawie nikt nigdy o niej nie słyszał, naprawdę istniała. Naprawdę!


![Dlaczego SteamOS jest lepszy od Windowsa w handheldach? [OPINIA]](http://cdn.benchmark.pl/thumbs/uploads/article/99764/MODERNICON/518ecb98b4dcbe7e2d1ed4c3428098e05732df84.jpg/175x0x1.jpg)
