Drony

Strażnik ze Starlinkiem. Dron zastąpi policjantów?

przeczytasz w 2 min.

Startup BRINC pokazał drona Guardian dla służb ratunkowych i policji. To rozwiązanie naszpikowane technologią, w tym nadajnikiem Starlink, co pozwala oddalać się mu od nadajnika bazowego i dokładniej śledzić podejrzanych.

BRINC Guardian to nowy model z kategorii DFR, czyli dronów wysyłanych jako pierwsze na miejsce zdarzenia. Dzięki nim operatorzy mogą podejmować decyzje na miejscu, obserwując sytuację przez kamery drona. W ten sposób minimalizuje się ryzyko szkód w miejscu wypadku oraz nie angażuje funkcjonariuszy, dopóki nie jest to konieczne. 

Odbiornik Starlink na pokładzie ma rozwiązać typowy problem utraty sygnału poza zasięgiem bazy lub sieci naziemnej. Zamiast standardowych 5 kilometrów od stacji bazowej, dron może odlecieć nawet na 12 kilometrów. 

Głównym ograniczeniem staje się wtedy bateria, ale i tutaj postawiono na innowację. W najnowszym modelu technicy mogą ją łatwo wymienić zamiast ładować przez 25 minut. Zazwyczaj mocy wystarczy dronowi na godzinny lot. 

Dron dla służb. Guardian zarządza zagrożeniem z nieba

Guardian może przenosić różne wyposażenie między poszczególnymi miejscami. Na wyposażeniu drona może znajdować się defibrylator, Narcan, rozwiązania pomagające unosić się na wodzie oraz inne wyposażenie dostosowane do sytuacji. Maksymalny udźwig konstrukcji poza jej elementami stałymi wynosi 4,5 kilograma. Dron może też posłużyć do komunikacji przez głośnik, którego maksymalna głośność wynosi 130 dB i w ten sposób dotrzeć do cywilów z komunikatem szybciej niż człowiek. 

System kamer drona Brinc  Dron Guardian BRINC - stacja dokująca  Dron GuardianDron Guardian od startupu BRINC

W dronie zintegrowano kamerę 4K, która pozwala na uzyskanie maksymalnie 640-krotnego przybliżenia cyfrowego. W materiale promocyjnym wykorzystano jej możliwości do odczytania numeru rejestracyjnego z uciekającego samochodu. Dron może też pomóc operatorom oznaczać obiekty, by te były śledzone przez oprogramowanie. 

Rozwiązanie sprawdzi się także nocą. Dzięki zastosowaniu reflektora SkyBeam o mocy tysiąca lumenów łatwiej będzie wyszukiwać podejrzanych bądź ofiary w miejscach bez oświetlenia. Do tego celu wykorzystane zostanie także odnajdywanie ludzi z odległości ponad 330 metrów. Rozwiązanie nie jest niczym, czego nie stosowano już w wojsku, jednak tym razem dron ze Starlinkiem ma zostać wykorzystany przez siły porządkowe.

Sztuczna inteligencja Misja AI

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login