Zapadł wyrok w sprawie Androida. Google pyta: A co z iPhone’ami?
Wieloletni spór firm Epic Games oraz Google znalazł swój finał w amerykańskim sądzie. Twórcy Androida zapowiadają jednak odwołanie się od wyroku.
Przypomnijmy. W 2020 roku firma Epic Games świadomie złamała regulamin sklepów Google Play i App Store, implementując w bijącej wówczas rekordy popularności grze własny system płatności. Gra wyleciała w hukiem z obu platform, co stało się dla Epic Games pretekstem do rozpoczęcia antymonopolowej wojny.
Największe sukcesy studio odniosło dotychczas w Unii Europejskiej, gdzie na początku 2024 roku Apple został prawnie zmuszony do otwarcia platformy iOS na alternatywne sklepy z aplikacjami i metody płatności.
Tym razem Epic Games chwali się zwycięstwem z Google’em, choć - póki co - tylko w USA.
Amerykański sąd domaga się dużych zmian na Androidzie. Chodzi o dystrybucję aplikacji
Wyrok nakłada na Google’a wiele mniejszych obowiązków, ale tak naprawdę najistotniejsze są dwa główne założenia:
- po pierwsze, Google ma zezwolić na dystrybucję alternatywnych sklepów z aplikacjami bezpośrednio w Sklepie Play;
- po drugie, alternatywne sklepy z aplikacjami mają z automatu zyskać dostęp do pełnego katalogu Sklepu Play, chyba że ich twórcy zdecydują inaczej.
Zmiany mają wejść w życie w Stanach Zjednoczonych już 1 listopada i obowiązywać przez 3 lata, co ma zapewnić łatwiejszy start twórcom alternatywnych sklepów. W tym Epic Games Store.
Użytkownicy Androida mogą instalować na swoich smartfonach alternatywne sklepy od lat, ale dotychczas wymagało to ręcznego pobrania pliku instalacyjnego z sieci, a - w przypadku telefonów Samsunga - także wyłączenia systemowej blokady. Teraz całe sklepy mają być dostępne równie łatwo jak pojedyncze aplikacje.
Google zapowiada odwołanie się od wyroku i pyta o Apple’a
Google ogłosił na swoim blogu, że nie zgadza się z wyrokiem sądu i zamierza złożyć apelację. Poza standardową dla tego typu sytuacji formułką "zmiany mogą zagrozić prywatności i bezpieczeństwu konsumentów", firma utrzymuje że nie jest monopolistą na rynku smartfonów, bo konkuruje z Apple’em, którego podobne zasady w USA nie dotyczą.
"Zmiany te wynikają z decyzji, która jest całkowicie sprzeczna z inną decyzją sądu, odrzucającą podobne roszczenia Epic przeciwko Apple - mimo że, w przeciwieństwie do iOS, Android jest otwartą platformą, która zawsze pozwalała na wybór i elastyczność, jak na przykład wiele sklepów z aplikacjami i możliwość instalacji aplikacji z zewnętrznych źródeł" - czytamy na blogu Google’a.
W kontekście Epic Games Google przypomina, że studio po usunięciu ze Sklepu Play studio "udostępniło swoją popularną aplikację Fortnite użytkownikom Androida poprzez Samsung Galaxy Store, instalację z pliku oraz Epic Games Store" Firma dodaje, że "są to opcje, których deweloperzy nigdy nie mogli zaoferować swoim amerykańskim użytkownikom na iPhone'ach".
Komentarze
1