Smartfony

iPhone Fold na renderze. Apple idzie swoją drogą

przeczytasz w 2 min.

Apple dołącza do wyścigu na składane smartfony dużo później niż reszta konkurencji. Firma chce podążyć swoją drogą i może to się skończyć pokazaniem urządzenia, które będzie znacznie różniło się od tego, co ostatnio widzieliśmy na rynku.

Przez ostatnie lata producenci wypracowali formę składanego smartfonu, jaką chcą tworzyć. Ekran po złożeniu ma proporcjami i rozmiarem jak najbardziej przypominać te z współczesnych smartfonów, przez co po rozłożeniu większego ekranu, ten przybiera najczęściej proporcje bliskie kwadratowi. Wyjątkiem od reguły są urządzenia z dwoma punktami zgięcia, ale te należy traktować w kategorii eksperymentu aniżeli rzeczywistej opcji na rynku.

Apple chce podejść do sprawy inaczej i przypomnieć nieco wcześniejsze czasy produkcji składanych smartfonów. Ci z was, którzy pamiętają takie telefony jak Oppo Find N2 albo Google Pixel Fold zauważą, że Apple zależy w większym stopniu na stworzeniu proporcji tabletowych znanych z urządzeń takich jak iPad Mini aniżeli walczenia z Samsungami Galaxy Z Fold7 czy Honor Magic V5.

iPhone Fold będzie naprawdę kieszonkowy – na dobre i na złe 

Firma z Cupertino postanowi wyróżnić się tym, że jej składany iPhone będzie zdecydowanie krótszym i niższym urządzeniem niż to, do czego przyzwyczaił nas rynek składanych urządzeń. Apple w fabrykach Foxconna uruchomił już testową produkcję, a do sieci trafił render obudowy urządzenia, który wskazuje na nietypowe proporcje konstrukcji. 

iPhone Fold będzie szeroki
iPhone Fold będzie szeroki (fot. Sonny Dickson)

Zewnętrzny ekran ma otrzymać przekątną zaledwie 5,5 cala. Dla porównania Honor Magic V5 w tamtym roku korzystał z 6,43-calowego panelu na froncie. Różnica ta jest spora i wiąże się z wydłużeniem proporcji ekranu rozkładanego. Ten ma otrzymać przekątną 7,8 cala. Aby było to możliwe, urządzenie będzie odczuwalnie szersze po złożeniu od większości współczesnych smartfonów. 

Osiągnięcie proporcji zbliżonych do iPadów, a więc 4:3 może być okupione ograniczonym komfortem. Poza tym konstrukcja grubości najpewniej 4,5 mm po rozłożeniu wymusi inne ograniczenia. Z tyłu nie znajdziemy zestawów trzech aparatów, jak w najlepszych iPhone’ach, a jedynie dwa, z kolei z przodu nie będzie Face ID, a ten zastąpi czytnik linii papilarnych na boku.

iPhone Fold na renderze (fot. Sonny Dickson)
iPhone Fold na renderze (fot. Sonny Dickson)

Wiemy już coraz więcej o potencjalnej specyfikacji składanego smartfonu Apple:

  • Bateria o pojemności 5400 – 5800 mAh; 
  • Tylko eSIM; 
  • Komora parowa; 
  • Rozkładany ekran otrzyma rozdzielczości 2713x1920 pikseli w proporcjach 4:3; 
  • Układ A20 Pro z 12 GB RAM-u i modemem C2 5G od Apple; 
  • Aparaty po 48 Mpix z tyłu;
  • Aparat przedni 24 Mpix.

Mimo pewnych technicznych braków iPhone Fold (choć ma nazywać się inaczej), będzie urządzeniem z ceną na poziomie MacBooków Pro. Mówi się o cenie rzędu 2400-2500 dolarów (co w Polsce będzie oznaczać najpewniej więcej niż 10 tys. złotych), więc będzie to urządzenie dla fanów Apple.

Sztuczna inteligencja Misja AI

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    GejzerJara
    0
    kiedyś ajpel opatentował kółko pod wyświetlaczem. no gdzie ono jest ???????

    aaa i oczywiście ajpel się nie popisał, nie potrafi naginać geometrii. po złożeniu dwa rogi są okrągłe, a dwa kanciaki. bueeeee.....

    z drugiej strony, nadal dziura w ekranie głównym. po co ????? przecież po rozłożeniu kamery główne są z tej samej strony co mniejszy ekran, i można "szczelać selfiaki". a tak? kolejny zepsuty dziurawy ekran. bueeeee......

    Witaj!

    Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
    Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

    Połącz konto już teraz.

    Zaloguj przez 1Login