
W erze cyfrowych subskrypcji rzadko zdarza się, by te stawały się tańsze. Microsoft dokonał jednak niemożliwego i postanowił zmienić wycenę swojego abonamentu dla graczy. Xbox Game Pass stanie się tańszy, choć będzie się to wiązało z pewnym kompromisem.
Jeszcze w październiku 2025 roku firma podniosła cenę dostępu do swoich abonamentów z grami. Wtedy zmianie uległy ceny najtańszego planu oraz wariantu PC, jak i Ultimate. W przypadku najdroższego abonamentu oznaczało to podwyżkę o 41 zł miesięcznie.
To cena, jaką gracze ponieśli za dodanie pakietów Ubisoft+ Classics oraz Ekipa Fortnite (osobno wartych 34 zł/mies. i 42,49 zł/mies.). Oprócz tego firma gwarantowała dostęp do gier z serii Call of Duty w dniu premiery.
Kilka miesięcy później Microsoft ustanowił Ashę Sharmę nową szefową dywizji Xbox, a ta w wewnętrznej notatce zasygnalizowała, że Game Pass stał się zbyt drogi dla graczy. Zaznaczyła przy tym, że “obecny model ekonomiczny nie jest finalnym” i potrzeba lepszego równania między zawartością i ceną. Firma znalazła nowy sposób na balans.
Xbox Game Pass będzie tańszy, ale bez kluczowego tytułu na premierę
Microsoft postanowił obniżyć cenę dwóch abonamentów Xbox Game Pass:
- PC Game Pass kosztuje teraz 53,99 zł/mies. (zamiast 62,99 zł/mies.)
- Xbox Game Pass Ultimate kosztuje teraz 84,99 zł/mies. (zamiast 114,99 zł/mies.)
Bez zmian pozostają ceny pozostałych abonamentów. Xbox Game Pass Essential nadal kosztuje 36,99 zł/mies. (w październiku jego cena wzrosła z 29,99 zł/mies.), a Xbox Game Pass Premium – 54,99 zł/mies. Jednocześnie firma nie powróciła do poprzednich cen sprzed podwyżek, choć zniżka w przypadku planu Ultimate wynosi blisko 27 proc.
Podwyżkę cen abonamentu Ultimate i PC motywowało między innymi umieszczenie serii Call of Duty z dostępnością od dnia premiery. Taki stan rzeczy się nie utrzyma, gdyż teraz najnowsze odsłony będą pojawiały się około rok po premierze. Według szacunków Microsoftu, na udostępnieniu Black Ops 6 w usłudze firm straciła blisko 300 milionów dolarów ze sprzedaży gry, a 82 proc. kopii sprzedanych za pełną cenę to wersje na PlayStation 5.

W ostatnim kwartale gaming odpowiadał za 7 proc. całkowitego przychodu Microsoftu. Wynik ten był jednak o około 10 proc. niższy w porównaniu rok do roku, na co wpływ ma między innymi słabsza o 32 proc. sprzedaż konsol, a także anulowanie projektów Everwild i Perfect Dark. Jeszcze pod koniec 2024 roku firma miała 34 miliony subskrybentów abonamentu, ale od tamtej pory nie podaje żadnych informacji na ten temat.
Firma w oficjalnej informacji zapowiada, że będzie dopasowywać abonament do oczekiwań graczy: “Nasi gracze obejmują szeroki zakres terytoriów, preferencji i smaków, i choć nie ma jednego modelu, który jest dobry dla wszystkich, ta zmiana odpowiada na wiele komentarzy, jakie dotychczas otrzymaliśmy. Będziemy kontynuowali słuchanie i uczenie się z nich."
Źródło: CNBC




Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!