
Konflikt na Bliskim Wschodzie zwiększa ryzyko zakłóceń w łańcuchu dostaw półprzewodników, co może uderzyć w rozwój AI. Barclays wskazuje m.in. na wrażliwość Tajwanu i Korei Płd. na dostępność energii i surowców do produkcji półprzewodników.
Branża produkcji chipów znalazła się w punkcie krytycznym, a ryzyko rośnie wraz z przedłużaniem się napięć na Bliskim Wschodzie, szczególnie tych związanych z ruchem na Cieśninie Ormuz. Według przywołanego raportu Barclays trwający konflikt trwa już na tyle, że zakóca typowy cykl transportu ropy i gazu z Bliskiego Wschodu do Azji Północnej.
W analizie Barclays cytowanej przez Ctee da się zauważyć, że nie chodzi już tylko o cenę baryłki, a o ciągłość dostaw energii i materiałów dla fabryk. "W miarę upływu czasu wpływ zakłóceń energetycznych będzie stopniowo widoczny, a uwaga rynku przeniosła się z pytania, czy ceny ropy przebiją 100 dol. za baryłkę, na to, czy branża półprzewodników utrzyma dostawy energii i surowców".
Dlaczego TSMC i koreańskie firmy mogą mieć problemy z produkcją?
Tekst wskazuje, że Tajwan i Korea Południowa mogą odczuć skutki silniej niż inne regiony, ponieważ ich dostawy ropy mają zależeć w dużej mierze od Cieśniny Ormuz. Obydwa kraje rezygnowały w ostatnich latach z elektrowni węglowych celem przejścia na odnawialne źródła.
W krótkim terminie kluczowe mają być zapasy LNG. Według opisu Tajwan ma mieć ich ilość wystarczającą na 11 dni, co rodzi ryzyko wyzwań dla wytwarzania energii elektrycznej. Jednocześnie część rezerw ma być przeznaczana na zastosowania petrochemiczne, a energetyka pozostaje zależna od importu.

Sytuacja może jednak być jeszcze trudniejsza. TSMC odpowiada za ponad 10 proc. całkowitego zużycia energii elektrycznej na Tajwanie, a niektóre raporty mówią nawet o 24 proc., więc nawet krótkie przerwy mogą odbić się na liniach wytwarzania półprzewodników. Podatność Tajwanu na problemy z utrzymaniem dostaw energii wiąże się też ze stopniowym odchodzeniem kraju od produkcji prądu z węgla na rzecz działań chroniących środowisko.
Oprócz energii znaczenie mają surowce: Tajwan ma być zależny od dostaw helu i bromu z regionu Bliskiego Wschodu. W tym przypadku nawet niewielki spadek produkcji TSMC mógłby skłonić odbiorców, takich jak NVIDIA, do korekt planów wdrożeń i dostaw, uruchamiając efekt domina w budowie infrastruktury AI i jeszcze wyraźniej pogarszając sytuację na rynku konsumenckim.





Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!