
Nowy Razer Blade 16 jeszcze wydajniejszy. Topowa konfiguracja kosztuje majątek
Nowa odsłona Razer Blade 16 to próba pogodzenia dwóch światów: wysokiej wydajności i bardzo smukłej konstrukcji. Producent nie zmienia kierunku – laptop pozostaje minimalistyczny wizualnie, a jednocześnie staje się jeszcze bardziej funkcjonalny.
Nowa wersja laptopa Razer Blade 16 (2026) na pierwszy rzut oka przypomina ubiegłoroczny model Razer Blade 16 (2025). Producent nie zdecydował się na rewolucję w wyglądzie, kontynuując sprawdzony, minimalistyczny projekt.
Konstrukcję wyposażono w 16-calowy ekran OLED o rozdzielczości 2560 × 1600 i odświeżaniu 240 Hz, z czasem reakcji na poziomie 0,2 ms. Takie połączenie wysokiej rozdzielczości i bardzo szybkiego odświeżania przekłada się na ostry, płynny obraz – co ma znaczenie nie tylko w grach, ale również podczas pracy z dynamicznymi treściami.
Laptop powinien też spełnić oczekiwania twórców treści, którzy oczekują bardzo dobrej jakości obrazu. Zastosowana matryca zapewnia jasność do 1100 nitów w HDR, a także kontrast 1 000 000:1 i pełne pokrycie przestrzeni DCI-P3. Certyfikat VESA DisplayHDR TrueBlack 1000 oznacza bardzo głęboką czerń i wysoki realizm obrazu. Dodatkowo każdy panel jest fabrycznie kalibrowany (Calman Verified), co ma znaczenie przy pracy z kolorem – np. w montażu wideo czy fotografii.
System audio składa się z sześciu głośników (cztery tweetery i dwa subwoofery). Wspiera technologię THX Spatial Audio+, która symuluje dźwięk przestrzenny 7.1.4 – także na słuchawkach. W praktyce oznacza to wyraźnie lepszą separację dźwięków niż w typowych laptopach, choć nadal nie zastąpi to pełnoprawnego zestawu audio.
Nowe, wydajniejsze podzespoły
Sercem urządzenia jest nowy procesor – producent postawił na 16-rdzeniowy układ Intel Core Ultra 9 386H. To jednostka zaprojektowana nie tylko z myślą o klasycznej wydajności, ale także o zadaniach związanych ze sztuczną inteligencją. Wbudowane NPU (do 50 TOPS) wspiera m.in. generowanie obrazów czy tłumaczenia w czasie rzeczywistym.
Laptop można wyposażyć w maksymalnie 64 GB pamięci LPDDR5X o taktowaniu 9600 MHz – to obecnie jedna z najszybszych konfiguracji dostępnych w sprzęcie mobilnym. W praktyce oznacza to większą płynność przy pracy z dużymi projektami, kodem czy narzędziami AI.
Całość uzupełniają najnowsze karty graficzne NVIDII – w zależności od konfiguracji będzie to GeForce RTX 5080 (140+25 W) lub GeForce RTX 5090 (140+25 W). Układy wspierają technologie takie jak DLSS 4, które poprawiają wydajność i jakość obrazu w grach oraz aplikacjach kreatywnych.
Całość chłodzi system z komorą parową i podwójnymi wentylatorami. To istotne, bo przy tak cienkiej obudowie utrzymanie stabilnej temperatury jest jednym z największych wyzwań konstrukcyjnych.
Producent pozostaje przy smukłej konstrukcji
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Blade 16 pozostaje jego obudowa. Grubość 14,9 mm i waga około 2,14 kg plasują go bliżej ultrabooków niż klasycznych laptopów gamingowych.
Obudowa wykonana jest z jednego bloku aluminium (tzw. unibody), co zwiększa sztywność konstrukcji. Warto jednak pamiętać, że tak smukła konstrukcja zawsze oznacza kompromisy – głównie w zakresie temperatur i kultury pracy pod pełnym obciążeniem.
Dłuższy czas pracy na baterii
Nowy procesor i optymalizacje energetyczne mają przełożyć się na wyraźnie lepszy czas pracy niż w poprzedniej generacji. Producent deklaruje do 13 godzin pracy biurowej i do 15 godzin odtwarzania wideo
W praktyce rzeczywiste wyniki będą zależeć od scenariusza – przy intensywnym wykorzystaniu GPU czas pracy znacząco spadnie, co jest typowe dla tej klasy sprzętu.
Trzeba przygotować się na niemały wydatek
Razer Blade 16 (2026) w konfiguracji z kartą NVIDIA GeForce RTX 5080 i 32 GB RAM został wyceniony na 3599,99 euro. Za topowe wersje z GeForce RTX 5090 z 32 lub 64 GB RAM trzeba będzie wyłożyć odpowiednio 4599 lub 5099 euro.


.jpg/330x0x1.jpg)





Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!