
Składany iPhone rozgrzewa wyobraźnię fanów Apple i nie tylko. Od kilku miesięcy iPhone Fold jest bohaterem różnych przecieków, ale dopiero od niedawna te nabierają realnych kształtów. Smartfon może doczekać się największej baterii w historii firmy.
Apple zdecydowanie jest w centrum uwagi ze swoim składanym smartfonem. Przez lata dominacji Samsunga zagrażali mu (zresztą, na niektórych rynkach dość skutecznie, jak w przypadku Honora) tylko chińscy producenci. Apple zwlekało z premierą do momentu, w którym uda się zbudować urządzenie odpowiednio wysokiej jakości i zgodne z tym, co producent chciał osiągnąć w tym segmencie. Ten moment najpewniej nastąpi w tym roku.
IPhone Fold z nietypowym układem przycisków i innymi zmianami
Potężne wycieki w ostatnim czasie pozwalają jednak wyobrazić sobie, czym będzie nowe urządzenie. Dzięki użytkownikowi znanemu jako “Instant Digital” dowiedzieliśmy się między innymi tego, że przyciski do regulacji głośności powędrują na górną ramkę urządzenia. Byłaby to decyzja zaskakująca o tyle, że dotychczas wszyscy producenci umieszczali je na bocznej krawędzi. Z perspektywy Apple to nawiązanie do tabletów iPad Mini.
Nie oznacza to, że górna krawędź będzie mieścić wszystkie przyciski. Odblokowanie ekranu oraz dotykowa płytka do kierowania aparatami znajdą się na prawym boku rozłożonego iPhone’a Fold. Lewy bok będzie gładki. Konstrukcja zaoferuje podobną wyspę aparatów, co ta z iPhone’a Air, ale zmieszczą się w niej dwa aparaty. Przestrzeń mieszcząca aparaty będzie czarna i to niezależnie od wariantu kolorystycznego. Na ten moment potwierdzono tylko białą wersję z czarnym akcentem.
.jpg/330x0x1.jpg)
W plotkach mówi się o zastosowaniu największej baterii, jaka kiedykolwiek pojawiła się w iPhone’ach. Pojemność akumulatorów może wynieść 5500 mAh, co stawiałoby iPhone’a Fold niżej niż urządzenia chińskich producentów, ale wyżej od Samsunga z serią Z Fold, gdzie w ostatnim modelu akumulator oferował 4400 mAh.
Jak pisał Miron, iPhone Fold może być maleńki. Konstrukcja swoim kształtem przypominałaby paszport, a w efekcie ekran zewnętrzny byłby o przekątnej około 5,5 cala miałby szersze proporcje. Apple musiałoby zatem przemodelować korzystanie z wielu aplikacji, by w pełni wykorzystać tę przestrzeń. Producent najpewniej zrezygnuje też z Face ID i typowej dynamicznej wyspy, w miejsce której mają pojawić się małe wcięcia na aparat. Oznacza to powrót Touch ID w postaci czytnika na bocznej ramce.

Premiera smartfonu Apple nastąpi najpewniej razem z innymi iPhone’ami, czyli we wrześniu tego roku. Będzie on zatem konkurował z najnowszą generacją składanych telefonów Samsunga. Koreański producent może szykować odpowiedź na iPhone Fold w postaci Samsung Galaxy Z Wide Fold, którego proporcje ekranu po rozłożeniu mogą być identyczne, co u Apple. Miałby to być drugi rozkładany model typu Fold pokazany w tym roku.
Grafika zaprezentowana na okładce artykułu jest jedynie wizualizacją i swobodną interpretacją na temat informacji o wyglądzie urządzenia.
Źródło: MacRumors





Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!