
Steam Machine coraz bliżej. AMD potwierdza nadchodzącą premierę
Steam Machine wraca do gry i chce namieszać na rynku konsol. Valve szykuje sprzęt, który ma rzucić wyzwanie Xboxowi i PlayStation. Według zapowiedzi AMD, ma on zadebiutować już niedługo.
Steam Machine to bez wątpienia jedna z najbardziej wyczekiwanych premier w świecie gier. Nowa konsola Valve ma ambicje bezpośrednio rywalizować z Xboxem oraz PlayStation, oferując graczom połączenie wygody znanej z konsol z otwartością i mocą komputerów PC. Sprzęt od momentu pierwszych zapowiedzi wzbudza ogromne zainteresowanie graczy.
Jedną z największych zagadek pozostawał jednak termin premiery Steam Machine. Valve konsekwentnie unikało podawania konkretnej daty, co tylko podsycało spekulacje. Przełom nastąpił wraz z wypowiedzią szefowej AMD, która jako kluczowy partner technologiczny projektu uchyliła rąbka tajemnicy na temat planów wydawniczych konsoli.
AMD potwierdza termin premiery Steam Machine
AMD oficjalnie potwierdziło, że Steam Machine trafi do sprzedaży w najbliższym czasie. Podczas konferencji prasowej poświęconej wynikom finansowym za IV kwartał 2025 r. prezes firmy, dr Lisa Su, zdradziła, że Valve jest na dobrej drodze do rozpoczęcia sprzedaży nowej konsoli na początku 2026 r. Kiedy dokładnie? Tego nie wiadomo, ale zapewne chodzi o najbliższe miesiące.
Deklaracja znacząco zwiększyła oczekiwania wobec Steam Machine, która ma realną szansę stać się trzecim wielkim graczem na rynku stacjonarnych konsol. Czy tak się stanie? Dowiemy się po premierze.
Nowa konsola Valve
Steam Machine to nowa konsola Valve, która ma połączyć świat klasycznych konsol z elastycznością peceta. Urządzenie przyjmuje formę niewielkiego, kompaktowego sześcianu z możliwością personalizacji frontu i subtelnym paskiem LED informującym o statusie systemu. Mimo małych rozmiarów Valve ma zapewniać cichą i chłodną pracę nawet pod dużym obciążeniem.
Sercem Steam Machine jest autorski układ AMD oparty na architekturach Zen 4 i RDNA 3, oferujący wydajność porównywalną z konsolami nowej generacji. Sprzęt ma umożliwiać granie w 4K przy 60 klatkach na sekundę, obsługiwać ray tracing oraz upscaling obrazu (AMD FSR). Według Valve nowa konsola będzie wielokrotnie wydajniejsza od Steam Decka i uplasuje się pomiędzy Xbox Series S a PlayStation 5.
Całość działa pod kontrolą systemu SteamOS, znanego z przenośnego Steam Decka, który zapewnia szybki dostęp do biblioteki gier Steam i trybu Big Picture. Dzięki technologii Proton użytkownicy uruchomią także tytuły bez natywnej wersji linuksowej, zachowując pełną funkcjonalność PC – od modów po dodatkowe aplikacje.






Komentarze
7Premierę to potwierdza AMD, ale AMD jest producentem jednego z podzespołów. Najważniejszego, ale to tylko podzespół.
W ogóle nie sprawdziłeś czy Valve to potiwerdza, bo to Valve jest producentem konsoli.
Wszystko rozbija się o cenę, i funkcjonalność. Ja już widzę ogromne zalety tej konsoli, np. że da się tu zainstalować alternatywne systemy, i to bez utraty gwarancji. Mówiąc wprost, taka konsola może robić jako zwykły pecet, nie zajmując przy tym miejsca.
Co do możliwości technicznych, co z tego że grafika w stylu rx7500 / rx7600 ? jak gra będzie dobrze wykorzystywała taką grafikę, to ja nie widzę problemu. Valve zapowiada, że z lwią większością tytułów nie będzie problemu. Konsole Sony czy Microsoft wcale nie są tu lepsze, a jeśli już to ...... wyceniają nowe konsole baaaaardzo wysoko, i to mając na uwagę że nie pozwalają na instalację alternatywnego systemu.
niestety galopujące ceny komponentów wszystko psują. ta konsola pewnie wyszłaby już teraz, gdyby nie ceny. problem polega na tym, że uwzględniając ceny, mało kto zechce kupić nowy komputer czy taką konsolę która starszy komputer zastąpi w ponad 100%. ja np. dorzuciłbym z miejsca dodatkowego ramu i duży SSD, i pozbyłbym się peceta w którym i tak mam jedynie GTX1080Ti , żadnego RTX20 / 30 / 40 / 50 .
A klasycznej konsoli już nie kupię. Kupiłem kiedyś Xbox360, i uważam ten zakup za udany. Jednak z powodu całkowitego zakończenia świadczenia usług przez Microsoft, na przyszłość z takimi zakupami to ja serdecznie dziękuję. Zostaję przy pececie. A niemal kupiłem XO jak MS obniżył ceny po premierze, jak Sony zaczęło wszystko kosić. Ale Sony też nie kupię.
Ach jeszcze nitendo zostaje. Z powodu ich niezwykle agresywnej polityki "ochrony własności intelektualnej", ich też nie kupię, zresztą technologicznie ten sprzęt jest jeszcze słabszy, i jakoś nie słychać masowego narzekania że to jeszcze słabsze od rx7500 . btw. żeby nie było że kradnę gry. Nie, nie kradnę. Przy takich realiach, po prostu NIE KUPIĘ.