Recenzja HUAWEI WATCH FIT 5 Pro - nie bez powodu tak nazwano ten smartwartch
Akcesoria mobilne

Recenzja HUAWEI WATCH FIT 5 Pro - nie bez powodu tak nazwano ten smartwartch

przeczytasz w 5 min.

Pomarańczowy to, chyba całkiem przypadkiem, kolor branży mobilnej w 2026 r. A najbardziej reklamowany smartwatch HUAWEI WATCH FIT 5 Pro to ten z pomarańczowym paskiem i akcentami na bezelu. Kolor staje się rzeczą drugorzędną, gdy podsumujemy pozostałe jego zalety i nowości.

HUAWEI WATCH FIT 5 Pro to nazwa, która w przypadku tego smartwatcha jak najbardziej jest uzasadnieniona . Po pierwsze marka HUAWEI, która w branży zegarkowej jest jedną z najważniejszych, po drugie WATCH, bo choć z zewnątrz zegarek może sprawiać wrażenie konstrukcji mało prestiżowej, to w rzeczywistości dzięki możliwości personalizacji tarcz i wymienialności pasków (wspierane są te z dwóch wcześniejszych generacji i zamiennie z modelu FIT 5) jest to urządzenie eleganckie.

Po trzecie FIT, gdyż mamy tu połączenie funkcji typowych dla inteligentnego zegarka (rozmowy przez Bluetooth, odtwarzacz audio, dyktafon, kalendarz) z funkcjami typowo sportowymi (ponad 100 dyscyplin, wsparcie dla golfa, swobodnego nurkowania, jazdy na rowerze, biegów przełajowych). Mówiąc inaczej mamy tu ciekawe zestawienie funkcji z HUAWEI WATCH GT 6 Pro oraz HUAWEI WATCH Runner 2. W końcu to piąta generacja, a piątka numerologicznie oznacza życie pełne pasji. A Pro, bo to wariant zauważalnie różniący się od podstawowego HUAWEI WATCH FIT 5.

HUAWEI WATCH FIT 5 Pro jako zegarkowa nowość

Huawei standardowo proponuje zegarki WATCH FIT Pro z paskami w dwóch stylach, fluoroelastomerowym i nylonowym. Ten drugi jest fabrycznie dostępny tylko w jednym rodzaju, w tym roku to pomarańczowy kolor. Od razu przykuł moją uwagę. Jest to pasek (tym razem zszywany przy jednej z przelotek, a nie przekładany), który mimo tej samej długości łatwiej mi założyć na madgarstek niż miało to miejsce w HUAWEI WATCH FIT 4 Pro, nie mówiąc już o HUAWEI WATCH FIT 3 Pro. A to przyznam, po dłuższym używaniu był pewien zgrzyt na świetnym obrazie poprzednika. Pasek ma ponoć poprawioną oddychalność (o 260 proc. wg producenta) - tego nie zmierzyłem, ale istotnie mniej oklejał mi spoconą dłoń w upalny dzień.

Także od strony estetycznej jest lepiej, bo mamy tu wąskie symetryczne ramki, które dobrze współgrają w wąskim bezelem. HUAWEI WATCH FIT 5 Pro wyróżnia się mniej ostrymi kształtami ramki niż poprzednik, choć ogólny wygląd bryły zegarka, jak i interfejs użytkownika, są prawie takie same. Piątka ma gładsze fazowanie krawędzi, a ekran przesłonięty szkłem 2.5D przechodzi łagodnie w resztę obudowy - tytanowy bezel i aluminiową ramkę. Takie drobne zmiany czynią użytkowanie zegarka wygodniejszym nawet pomiędzy aktywnościami.

Każda wersja kolorystyczna ma odpowiadające paskowi akcenty barwne na bezelu (nie ma za to kolorowej koronki). Ekran jest nieznacznie większy - przekątna wynosi 1,92 zamiast 1,82 cala, ale w przypadku tak małych wymiarów każda różnica na plus sporo zmienia. Rozdzielczość 480 x 408 pikseli jak i jasność się nie zmieniła, ale 3000 nit to i tak już mocno wyśrubowany parametr, który zapewnia rewelacyjną czytelność w silnym oświetleniu słonecznym. Nowością jest tu technologia LTPO, czyli AMOLED z odświeżaniem 1 do 60 Hz.

 

 

Nową rzeczą w interfejsie użytkownika są wybierane dźwięki sygnalizacji połączeń, szkoda, że nie można tak dobrać dźwięku alarmu czy powiadomienia - może to Huawei pozostawił na kolejną generację lub aktualizację oprogramowania. I jeszcze jedna uwaga odnośnie do wyglądu HUAWEI WATCH FIT 5 Pro. Prawdopodobnie to pierwszy smartwatch, w którym cały komplet fabrycznie preinstalowanych tarcz pasował do moich gustów. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by poszukać czegoś „odpowiedniejszego” w aplikacji HUAWEI Zdrowie.

Panda w HUAWEI WATCH FIT 5 Pro

Nowością, która dopiero, gdy się pojawiła, zasiała we mnie przekonanie, że była pożądaną, jest nowy tryb minitreningów z uroczą animowaną pandą. Zgłasza się ona co jakiś czas sama, ale możemy ją też aktywować samodzielnie z listy ćwiczeń lub przez specjalnie przeznaczoną do tego tarczę.

Panda proponuje 30 różnych ćwiczeń, które nie wymagają nawet wychodzenia z domu, a zarazem wspierają aktywność każdej z 10 części ciała. Z Pandą rozruszać mogłem usta, oczy, dłonie, zredukować napięcie mięśni karku, czy też zastane od siedzenia stawy. Im częściej ćwiczymy tym bardziej energetyczna jest animacja pandy - świetny sposób na nieinwazyjną sugestię dodatkowej aktywności lub nagrodę za jej podjęcie.

Bardzo żałuję, że do polskich HUAWEI WATCH FITów nie trafi funkcja oceny ryzyka cukrzycy, która bardzo mocno powiązana jest z naszym stylem życia, bo choć sygnalizowała to aktualizacja, to funkcja nie opuści Chin.

Podobny do poprzednika, ale dokładniejszy

Huawei stopniowo usprawnia technologie, które stanowią rdzeń funkcjonowania zegarka, zatem nowy model nie jest kompletną rewolucją, lecz istotną ewolucją wartą wprowadzenia do sprzedaży. Usprawnienia obejmują moduł analizy pracy serca, który wykorzystuje 6 LEDów i 6 fotodiod (to te czujniki od spodu zegarka). W związku z tymi zmianami pojawiła się usprawniona technologia monitoringu TruSeen 6.0, a także nowo opracowany model monitorowania snu TruSleep 5.0. To też pierwszy WATCH FIT z funkcją wykrywania prawdopodobnego migotania przedsionków.

 

Porównywałem wskazania zegarka z precyzyjniejszymi narzędziami do kontroli tętna, kilkupunktowego EKG, z tym jak faktycznie się czuję. HUAWEI WATCH FIT 5 Pro stanowi bardzo dobry punkt wyjścia dla dokładniejszej kontroli stanu zdrowia, choć trudno jednoznacznie powiedzieć, że jest tyle a tyle dokładniej niż w poprzedniku. Jak podkreśla producent pomiary są tylko poglądowe, ale na pewno nie warto bagatelizować sugestii problemów. Na pewno sposób oceny snu działa inaczej, w tym wykrywanie bezdechu, dokładniej wykrywane są drzemki. Moim zdaniem rezultaty precyzyjniej pasują do tego co faktycznie ma miejsce podczas mojego odpoczynku.

Huawei poprawił też pracę dwuzakresowego modułu GNSS wykorzystującego system Sunflower dla precyzyjnych pomiarów pozycji. Ta technologia znalazła się już w poprzedniej generacji zegarka, ale tym razem jej skuteczność nawet mnie zaskoczyła. Rzeczywiście nawigacja reaguje doskonale na wszelkie zmiany kierunku jazdy, biegu, a aktywacja przy ćwiczeniach jest natychmiastowa.

Choć GPS zużywa szybko energię, to monitorowanie spacerów, nawet po mieście, jest ciekawym sposobem na połączenie wspomnień z konkretnymi miejscami i typem aktywności. W przypadku jazdy na rowerze mamy funkcję komputera rowerowego, pomiar wirtualnej mocy i FTP (realna wydolność organizmu). Kontrolowanie tych parametrów pozwala zoptymalizować to jak jeździmy, by jak najlepiej spożytkować naszą energię.

Osiem plus minus dwa dni na baterii

Stwierdzenie „rozładowany zegarek Huawei” brzmi prawie jak oksymoron, bo producent przyzwyczaił nas do długiego czasu pracy jego smartwatchy. W HUAWEI WATCH FIT 5 Pro po raz pierwszy pojawił się warstwowy akumulator krzemowy, którego konstrukcja pozwala na 14 proc. większą gęstość upakowania energii. W praktyce oznacza to, że dostajemy 471 mAh akumulator o 12 proc. pojemniejszy niż w zeszłorocznym modelu. Zastosowanie ekranu LTPO AMOLED dodatkowo powinno przełożyć się na dłuższy czas pracy, gdy korzystamy w ekranu AoD.

Niemniej Huawei nie zmienia deklarowanego czasu pracy, czyli 10 dni w przypadku lekkiego obciążenia zegarka obowiązkami, 7 dni przy typowym użytkowaniu i 4 dni z włączonym AoD. W praktyce wygląda to tak, że wspomniane 10 dni jest faktycznie gwarantowane i to nawet gdy zdarzy się nam raz czy dwa dłuższy spacer w włączonym GPS. Znacznie lepiej jest za to w przypadku AoD, bo dociągnąłem do 6 dni pracy. Są to wartości raczej szczytowe, przy intensywnym użytkowaniu bliższe będą tym deklarowanym.


Zawartość zestawu HUAWEI WATCH FIT 5 Pro.

 
Ładowanie bezprzewodowe zegarka.

A gdy już zmuszeni będziemy ładować HUAWEI WATCH FIT 5 Pro od zera, to zajmie to nam niespełna 50 minut, choć trzeba pamiętać, że tak jak wcześniej konieczna jest bezprzewodowa ładowarka z zestawu. I to nawet nie ta ze starszych smartwatchy, ale taka, która ma metalową osłonkę dolnej części. Na szczęście to akcesorium jest w komplecie choć i tak połowicznie, bo potrzebne jest jeszcze właściwe źródło energii, czyli smartfonowa ładowarka USB.

HUAWEI WATCH FIT 5 Pro. Kupować już, czy jeszcze poczekać?

Nie ma przeciwskazań, chyba że chcecie kupić wersję białą, która trafi do sklepów dopiero 20 maja, by zwlekać z decyzją o zakupie HUAWEI WATCH FIT 5 Pro. Poniżej moje zalecenia, przeciwskazania i rekomendacja.

Do 21 czerwca 2026 smartwatch dostępny jest w cenie promocyjnej 949 zł, a nawet 849 zł, jeśli zdążyliście zgarnąć kupon rabatowy. Po tej dacie cena wyniesie 1149 zł co wciąż będzie nienajgorszą ofertą na tę zegarkową nowość.

HUAWEI WATCH FIT 5 Pro jest dla Ciebie, jeśli:

  • szukasz świetnie wyposażonego smartwatcha o sportowym charakterze i wystarczy Ci komunikacja poprzez smartfon
  • zależy Ci na precyzyjnych pomiarach lokalizacji i parametrów pracy układu krwionośnego
  • chcesz wejść w świat smartwatchy i to od razu na wysokim poziomie
  • twój smartwatch ma łączyć istotne funkcje serii HUAWEI WATCH GT i WATCH GT Runner
  • nie potrzebujesz zegarka typowo sportowej marki, ale chcesz urządzenia, które łączy wygodę zwykłego smartwatcha z rozbudowanymi funkcjami

HUAWEI WATCH FIT 5 Pro nie będzie dobrym wyborem, gdy:

  • masz już HUAWEI WATCH FIT 4 Pro i dużo zebranych danych związanych ze snem
  • potrzebujesz zegarka, który sprawdzi się w wyjątkowo ekstremalnych zastosowaniach, jak nurkowanie poniżej 40 m
  • wystarczą ci podstawowe dane o aktywności, nie szukasz detalicznych podsumowań, a cena gra rolę
  • nie satysfakcjonuje Cię dziesięciodniowy czas pracy

Plusy HUAWEI WATCH FIT 5 Pro:

  • wysoka jakość wykonania z zachowaniem sportowego stylu,
  • bardzo jasny wyświetlacz LTPO 1-60 Hz, większy niż w poprzedniku,
  • tytanowy bezel, szafirowe szkło,
  • wytrzymałość do 40 m pod wodą (czujnik głębokości),
  • bardzo dobry czas pracy do 6 dni przy intensywnym użytkowaniu, prawie doba z włączonym GPS,
  • precyzyjne pomiary pozycji, mapy offline w treningach,
  • praktyczne minitreningi z animowaną Pandą,
  • dokładne monitorowanie snu wraz z wykrywaniem drzemek,
  • kompleksowa ocena zdrowia (tętno, sztywność tętnic, EKG, wykrywanie arytmii, SpO2, adaptacja do dużej wysokości, stres, temperatura),
  • skuteczne śledzenie pozycji prosto z zegarka,
  • możliwość ustawienia dźwięku dzwonka połączeń,
  • wysoka głośność wbudowanego głośniczka,
  • rozbudowane oprogramowanie Huawei Zdrowie,
  • współpraca z aplikacjami innych producentów, choć jeszcze nie integracja,
  • płatności przez NFC (obsługa Curve Pay).

Minusy HUAWEI WATCH FIT 5 Pro:

  • w przypadku paska nylonowego (utrudnione zakładanie przy dużej dłoni),
  • wciąż użytecznych aplikacji dla zegarka w AppGallery jest jak na lekarstwo,
  • szybkie ładowanie tylko z ładowarką Huawei (w zestawie),
  • brak opcji dostosowania dźwięku alarmu.

Ocena HUAWEI WATCH FIT 5 Pro

92% 4.6/5

  • Wyróżnienie "Super Produkt" - benchmark.pl

Produkt do przeprowadzenia testu został użyczony przez firmę Huawei. Firma użyczająca nie miała wpływu na treść ani wyglądu w nią przed publikacją. Jest to niezależna recenzja dziennikarska.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login