Tosty? A może panini, a na deser gofry? Testujemy opiekacz 3w1 Kohersen Black Matt NX Ceramic Compact
Opiekacze, tostery i grille

Tosty? A może panini, a na deser gofry? Testujemy opiekacz 3w1 Kohersen Black Matt NX Ceramic Compact

przeczytasz w 4 min.

Opiekacz Kohersen ma kilka cech, które aż każą się za nim obejrzeć. Jest superkompaktowy, wszechstronny i łatwy w czyszczeniu, a przy tym wydaje się świetną odpowiedzią na kuchenną nudę. Potestowałem go nieco i polubiłem się z nim bardzo!

Tosty na śniadanie? Super, pasuje! Chrupiące panini z prosciutto i provolone na obiad? Jestem za! A może do tego gofry na deser? Jeśli, podobnie jak ja, na to trzecie pytanie odpowiadasz twierdząco, to opiekacz 3w1 Kohersen Black Matt NX Ceramic Compact, z ceramiczną, a więc zdrowszą, powłoką na płytach zamiast teflonowej, może stać się twoim najlepszym kuchennym przyjacielem. Urządzenie jest malutkie, bardzo funkcjonalne, łatwe w czyszczeniu i… Dość spoilerów. Zapraszam do lektury.

Mały, ale wariat, a do tego 3w1

Opiekacz Kohersen Black Matt NX Ceramic Compact to najmniejszy z opiekaczy producenta, w którego portfolio znajdziemy jeszcze modele Smart, z automatycznymi programami oraz Max, oferujący sporą “przestrzeń roboczą”.

Compact, który wpadł do mnie na testy, to maluszek, co ucieszyło mnie bardzo, bo lubię urządzenia o niewielkiej formie i zmyślnej funkcjonalności. W przypadku omawianej wersji ta niewielka forma to jedyne 235x245x100 mm, co sprawia, że sprzęt dosłownie znika na kuchennym blacie, będąc zawsze gotowym do akcji.

Opiekacz ma moc 750W, rozgrzewa się do temperatury 205°C (+/- 15°C), a całość obsługi realizowana jest poprzez monitorowanie diod na obudowie, informujących o gotowości i nagrzaniu płyt. Za rozprowadzanie temperatury odpowiadają dwie grzałki – każda pod jedną z płyt. Zaznaczmy też, że nie jest to tylko wiecznie popularny sandwich-toster, ale urządzenie 3w1. Oprócz płyt do tostów, tych klasycznych “trójkącików”, w zestawie znajdziemy jeszcze płyty do gofrów oraz do przygotowywania panini, lub po prostu większych kanapek. Co ważne, wszystkie płyty pokryte są tą samą powłoką zapobiegającą przywieraniu NX CERAMIC, która pozwala na tostowanie i gofrowanie beztłuszczowe, co jest super. Zaznaczmy też, że jest to powłoka ceramiczna, a nie teflonowa, jak ma to miejsce w przypadku wielu tego typu urządzeń na rynku. Dlaczego to ważne? Otóż, powłoka ceramiczna jest zwyczajnie zdrowszym wyborem.

Kohersen

Jak opieka ten opiekacz?

Jak sprawdza się w przygotowywaniu tostów, kanapek i gofrów opiekacz 3w1 od Kohersen? Wyśmienicie! Tosty wychodzą doskonałe. Trzeba tylko nieco wprawy, by nie przetrzymać ich za długo w opiekaczu i nie przypalić zanadto. Nie jest to trudne, wystarczy zrobić 2-3 partie i już jesteśmy mistrzami opiekania. Grzałki rozprowadzają temperaturę równomiernie, a powłoka NX CERAMIC naprawdę działa i nic tu nie przywiera, nawet ser, którego czasem upcha człowiek w nadmiarze. To wszystko sprawia, że sprzęt dał mi dużo radości i nie mam do niego ani pół uwagi – tak do tostów, jak i do kanapek panini, czy po prostu, tostów ponadnormatywnych, jest wybitny.

Kohersen

Nieco gorzej, ale tego można było się spodziewać, ma się sprawa z goframi, które nie wychodzą tak chrupiące i dokładnie wypieczone jak “nad morzem” w lipcu, podczas weekendu we Władysławowie. Zaznaczę, że nie jest to wina konstrukcji płyt do gofrów – te są dość głębokie. Nie jest to też wina powłoki nieprzywierającej. Jest to natomiast wina specyfiki gofrów i temperatury. Gofry muszą dostać temperaturowy wystrzał, by ciasto szybko się spulchniło, wyrosło i opiekło, czego znaczna, ale to znaczna większość domowych gofrownic nie potrafi.

Kohersen

Zresztą, sam mam takie urządzenie z, rzekomo, górnej półki wśród sprzętów domowych, a gofry i tak nigdy nie są takie jak z wakacyjnych wspomnień. Podobnie, jak w Kohersenie, wychodzą smaczne, ale nieco gumowate. Tu mały protip, robiąc ciasto do domowych gofrów, polecam bazować na wodzie, a nie mleku, i od razu po upieczeniu odłożyć je na kratkę z piekarnika, by nie zaparowały na talerzu. Po tym zabiegu zyskują na chrupkości i gdy np. odgrzeje się je w gofrownicy czy w zwykłym tosterze, smakują nieco lepiej.

Kohersen

Łatwość użytkowania i czyszczenia na medal

Trzeba przyznać, że łatwość użytkowania, pewna wdzięczność obsługi opiekacza, jest na nieprawdopodobnie dobrym poziomie. Tu autentycznie nie ma czego zepsuć. Ot, włączamy urządzenie, czekamy, aż nabierze temperatury, o czym informują nas proste, klasyczne diody na pokrywie opiekacza, a następnie wkładamy kanapki, tosty lub wlewamy ciasto na gofry i… to tyle. Prostota najczystszej próby, co w sprzęcie kuchennym jest (moim, ale pewnie nie tylko moim, zdaniem) na wagę złota.

Kohersen

Na brawa i uznanie zasługuje też łatwość czyszczenia opiekacza marki Kohersen. Płyty grzewcze wyjmujemy po wduszeniu przycisku zwalniającego zaczep z boku urządzenia i możemy je umyć w zmywarce, ale sam raptem raz je do zmywarki wpakowałem, bo materiał, którym są pokryte, jest niesamowicie odporny na zabrudzenia i zasadniczo szybkie mycie pod bieżącą wodą wystarcza, by zadbać o czystość płyt, czy to tych do tostowania, robienia gofrów czy tych od kanapek panini. Całe urządzenie zaś możemy po przestudzeniu przemyć wilgotną szmatką i gotowe – możemy dalej opiekać w czystości, co tam sobie zamarzymy.

Kohersen

Kompaktowy, funkcjonalny, godny uwagi?

Kohersen Black Matt NX Ceramic Compact to sprzęt, którego popisowym numerem są wszystkie wariacje tostów i kanapek na ciepło, jakie sobie tylko człowiek wymyśli. Nic tu do niczego nie przywiera, wszystko opieka się równomiernie, a prostota obsługi i łatwość utrzymania w czystości tego urządzenia są bajeczne. Gorzej radzi sobie z goframi, bo tu brakuje nieco wyższej temperatury, ale w domowych gofrownicach to problem znany od lat, z którym niewiele można zrobić.

Kohersen

Czy ma wady? Zamknięcie mogłoby być nieco pewniejsze. Plastikowy zatrzask trzyma dobrze, ale jest jedynym elementem, który nie sprawia wrażenia prawdziwie pancernego. Dopóki nie będziemy jednak domykać go na siłę, np. próbując zamknąć opiekacz, kiedy wewnątrz przygotowuje się “dobrze wypchane dodatkami” panini, nic złego mu się nie stanie. Innymi słowy, polecam z całego serducha, gdyż już dawno żaden tak prosty (w prostocie siła!) i przemyślany sprzęt kuchenny nie dał mi tyle radości. A, no i kosztuje na stronie producenta 249 zł, co jest ceną wyśmienitą.

Kohersen

Warto kupić, jeżeli

Jeśli ktoś szuka uniwersalnego opiekacza, bo suche grzanki z klasycznego tostera nieco go już nudzą, to Kohersen Black Matt NX Ceramic Compact będzie świetnym wyborem. Można pomyśleć o większym modelu, jeśli ma się większy apetyt lub liczną rodzinę, ale wersja kompaktowa, którą przyszło mi testować, jest po prostu genialnie przemyślanym urządzeniem. Polecam każdemu, kto czasem chce poszaleć z tostami i kanapkami na ciepło.

Nie warto kupować, jeżeli

Jeśli poszukujesz przede wszystkim domowej gofrownicy, a tosty i kanapki mają być tylko okazjonalnym dodatkiem, to nie tędy droga. Raz, że domowe gofry zawsze są deserem pełnym kompromisów, a dwa, że Kohersen Black Matt NX Ceramic Compact błyszczy, kiedy opieka tosty lub panini, a jest tylko (a może aż?) niezły, kiedy wykorzystuje się go jako gofrownicę.

  • Wyróżnienie "Dobry Produkt" - benchmark.pl

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    nostah
    0
    eee, to po prostu klon opiekacza tefal z wymiennymi wkładkami. mam taki od kilkunastu lat i oprócz tostów robi świetne (i chupiące) gofry, donuty i co tam jeszcze. wkładek jest w tej chwili kilkanaście ale ja polecam te od gofrów i donutów (2 duże, bo jest jeszcze wersja na 6 małych) właśnie.
    • avatar
      Naruto1
      0
      Po prostu 750W to za mało dla gofrów. Gofrownica o mocy rzędu 2000W da radę zrobić gofry chrupkie na wierzchu i wilgotne w środku. Pyszne gofry to przecież nie żadna nowość, w latach 80-tych "pani Basia" z budki nie miała żadnego wypasionego profesjonalnego sprzętu, ten sam PREDOM stał u mnie w domu. Tylko klimat był nie ten. Inaczej smakowało na wakacjach w Sarbinowie a inaczej na deser w blokowisku ;)
      Przy okazji - te gumowate włóż na chwilę do AF a potem daj ostygnąć, pomaga.

      Witaj!

      Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
      Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

      Połącz konto już teraz.

      Zaloguj przez 1Login