
Google chce, by ikony jego aplikacji wyraźnie się od siebie odróżniały. O poprzednim języku projektowania powiedzieć tego nie można.
W 2020 roku Google wprowadził ujednolicony wygląd ikon swoich kluczowych aplikacji. Projekt zakłada, by logo usługi zawierało wszystkie cztery barwy korporacyjne: czerwony, niebieski, zielony i żółty.
Problem w tym, że jednolitość nie sprzyja czytelności, co część użytkowników krytykuje od lat. Ze względu na identyczną paletę barw i podobne kształty, czasem trudno odróżnić od siebie poszczególne aplikacje na ekranie i szybko znaleźć właściwą.

Google jest aktualnie w trakcie kolejnej zmiany stylistyki i tym razem firma chce podejść do tematu bardziej praktycznie.
Aplikacje Google z nowymi ikonami
Jak donosi serwis 9to5Google, wyszukiwarkowy gigant przygotowuje sporą aktualizację wizualną dla swoich kluczowych usług. Zamiast sztywnych, płaskich grafik, w ekosystemie Google’a pojawiają się ikony oparte na gradientach.

Najważniejszą nowością jest odejście od praktyki umieszczania wszystkich czterech barw korporacyjnych w każdym logo. Google zdaje się stawiać na dominację jednego koloru dla konkretnego narzędzia, co powinno znacząco poprawić ich czytelność na ekranie smartfona czy w pasku przeglądarki.
Poprawę czytelności widać od razu, gdy porówna się nowe ikony ze starymi.

Spekuluje się, że wprowadzenie gradientów ma ponadto sygnalizować obecność funkcji opartych na sztucznej inteligencji. W pierwszej kolejności takie rozwiązanie trafiło bowiem do logo asystenta Gemini, z którym coraz mocniej integrowane są kolejne usługi.
Proces przejścia w gradienty już się rozpoczął. W ostatnich miesiącach twórcy zdążyli już zaktualizować m.in. ikony aplikacji Google, Home, Mapy czy Zdjęcia. Na razie nie wiadomo, kiedy aktualizacja się zakończy, ale można założyć, że podczas konferencji Google I/O 2026 firma będzie chciała już używać wyłącznie nowych ikon. Jej start zaplanowano na 19 maja.




Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!