
W Age of War warto zagrać dla samej muzyki, która radośnie przygrywa w tle, choć wcale nie oznacza to, że z całą resztą gry jest słabo. Wręcz przeciwnie! Prosta, symboliczna, ale daje więcej radości niż niejeden współczesny RTS.
Twórcy w iście ironiczny (choć pewnie nawet nie mieli takiego zamiaru) sposób zobrazowali historię ludzkości, czyli mniej więcej według schematu "tłuczemy się z obozem przeciwnika przez kilka tysięcy lat i jest to w zasadzie jedyna rzecz, która napędza nasz rozwój technologiczny". Za zdobywane pieniądze rekrutujemy nowe jednostki, za doświadczenie - przenosimy się w kolejne epoki. Ważne, by rywal nie zdołał zniszczyć naszej bazy. Kto pierwszy wkroczy w przyszłość i etap Super Żołnierza, ten w zasadzie wygrywa.
Trochę zręcznościowa, trochę strategiczna, trochę ekonomiczna. Trudno przypisać Age of War do konkretnego gatunku, ale gra się znakomicie. Przekonaj się:




![Dlaczego SteamOS jest lepszy od Windowsa w handheldach? [OPINIA]](http://cdn.benchmark.pl/thumbs/uploads/article/99764/MODERNICON/518ecb98b4dcbe7e2d1ed4c3428098e05732df84.jpg/175x0x1.jpg)